"FAMILIAE"to znaczy RODZINA

 
Po wielu dyskusjach i przemyśleniach nasza schola, która powstała w 2005 r., a właściwie już zespół wokalno - instrumentalny liczący wraz z panią kierowniczką Katarzyną Piórek 36 osób przyjął nazwę Familiae - "Rodzina". To prawda! Jesteśmy rodziną! Śpiewają u nas mamusie z córkami, tatusiowie  z synami, jest również sympatyczna babcia i wielu sympatyków muzyki nie tylko kościelnej. Łączy nas nie tylko "radość śpiewania", ale także to, że należymy do Polskiej Misji Katolickiej i tworzymy Polonię w Akwizgranie.

Nazwa została zaakceptowana przez duszpasterza Misji ks. Jana, który od dłuższego czasu nazywał naszą grupę śpiewającymi rodzinami.
Tuż po chrzcie grupy 12 września 2009 w Uroczystość Imienin Matki Bożej, mieliśmy okazję uczestniczyć w  I Polonijnym Święcie Rodzin" połączonym z Dniem Kultury w Domu Polskim Concordia.
Wyróżnieniem dla nas było to, 
że mogliśmy przygotować 
oprawę muzyczną Mszy św. , 
koncelebrowaną przez 
9 Kapłanów, 
której przewodniczył 
ks. Rektor S. Budyn.
Po otwarciu wystawy graficzno-malarskiej p. Zygmunta Nasiółkowskiego i wystawy fotograficznej p. Arturo Mari o Janie Pawle II, kolejno prezentowały się obecne zespoły z naszych PMK. Występowały grupy: - "Voluntate Dei" z Leverkusen, "Familiae" z Aachen, "Polskie kwiaty" z Wuppertalu, "Marana Tha" z Berlina, "Rajski Ogród"i "W Drodze" z Paderborn, "Ziarenka" z Bonn, "The Concordia Band", "Krakowiak" z Frankfurt/Main, "Iskierki" z Siegen oraz chóry "Cantate Deo" z Kassel i "Harmonia" z Norymbergii.
Gościem specjalnym był pan Jan Pośpieszalski z Polski, znany muzyk, aranżer, kompozytor, autor programów telewizyjnych, który przedstawiał kolejne zespoły i zabawiał publiczność opowiadając zabawne anegdoty ze swojego dziecinstwa.

Ponad programowo wystąpił również zespół góralski "Czarna Góra" z Genk, który urozmaicił imprezę pod gołym niebem.

Podczas przeglądu "Familiae" zaprezentowały trzy utwory: pierwszy instrumentalny "Ragtime" z filmu Jana Machulskiego Va Bank w wykonaniu Krzysztofa Drążkowskiego, Katarzyny Piórek i Marka Biernotha, drugi z całą grupą - "PAROSTATEK" z repertuaru Krzysztofa Krawczyka, trzeci, to angielsko-polski utwór "Nobody" zaśpiewany przez młodociane solistki: Chantal Wiora i Natalię Gałka  wraz z zespołem; trzeci utwór, to przepiękna pieśń skomponowana przez K. Drążkowskiego do słów jego żony Beaty pt.:"Zmartwychwstanie", wykonana przez cały zespół wraz z solistką - Małgorzatą Blaik.
Opracowanie muzyczne i aranżacja wszystkich utworów, to owoc pracy naszej pani dyrygentki Katarzyny Piórek, której należą się gorące słowa uznania za jej poświęcenie i niezaprzeczalny talent muzyczny.

Podczas występu bardzo brakowało nam partii solowych gitarzysty pana Janusza Piórka, który z przyczyn niezależych, nie mógł być z nami.
Podczas przeglądu "nasze przedszkole" składające się najmłodszych naszych pociech w wieku od 3 do 7 lat zaprezentowało modlitwę: "Do Ciebie Boże rączki podnoszę", wzbudzając niemały entuzjazm i łzy wzruszenia wśród zgromadzonej publiczności.

Czas w Concordii minął bardzo szybko. Dzień był słoneczny i bogaty w radosne i wzruszające przeżycia. Z pewnością powrócimy tam jeszcze raz, by cieszyć się muzyką, sobą nawzajem i tym, że należymy do Kościoła Katolickiego. To wspaniale, że możemy pokazać naszym dzieciom urodzonym w Niemczech oraz innym, że nasza Ojczyzna, o której nie zapominamy ma tak bogatą kulturę i wspaniałe tradycje.

JŁ.