Akademie w Dniu Matki, przygotowywane 
przez młodzież uczącą się języka
polskiego w Aachen oraz członków 
Rady Parafialnej, stały się już 
w naszej Misji tradycją.

 
 
 
Również w tym roku - 10.maja sprzed ołtarza kościoła St. Marien popłynęły ciepłe, serdeczne i wzruszające słowa:
"Jak powita? Cię Mateńko w Twój majowy dzień? Ptak pozdrawia Cię piosenką w słońcu pełnym lśnień.
Patrzę w Twoich oczu błękit, cichutko, bez słów... niosąc Tobie tylko pęki pięknych czerwonych róż.
Ty i tak zrozumiesz wszystko, co powiedzieć chcę, gdy przy uchu szepnę z bliska: Mamo, kocham Cię...?
 
 

Jedno jest serce, jedno, jedyne,  co dzieli twoje łzy, smutki, radości.
Jedno jest serce, to serce matczyne. Pełne dobroci i pełne radości.
Wraz z tobą śmieje się, z tobą płacze, Spieszy z pomocą w najmniejszej potrzebie.
Wszystko zrozumie i wszystko przebaczy, Walczy, pracuje i żyje dla ciebie.
Ciepłem ogrzeje cię swym, jak ognisko, kiedy łza w oczach zakręci się słona
Jedno jest pewne na świecie schronisko: serce matczyne, matczyne ramiona."


 
 
 
 
Wizyta samego Pana Boga (tę zaszczytną rolę przejął p. Rendchen)
i jego rozmowa z nienarodzonym jeszcze dzieckiem (Olkiem Rendchen, Kl.5)
utwierdziła nas w przekonaniu, że każda Mama jest aniołem wysłanym
przez Boga na Ziemię

"- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na Ziemię, ale jak ja mam tak żyć, skoro jestem takie małe  i bezbronne ???"
*Spomiędzy wielu aniołów wybiorę dla Ciebie jednego. On będzie na Ciebie czekał
i zaopiekuje się Tobą.
 - Ale powiedz mi Boże, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem  i uśmiechałem się. To mi wystarczało, by   być szczęśliwym !!!
*Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do Ciebie  każdego dnia...
I będziesz czuł jego anielską miłość  i będziesz szczęśliwy.
 - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówili, jeśli nie  znam ich języka???
* Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś  i  z wielką cierpliwością i troską będzie uczył cię mówić.
 - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą, Boże ???
* Twój anioł złoży Twoje rączki i nauczy Cię jak się modlić.
 - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni ???
*Twój anioł będzie cię chronił, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
-Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Ciebie, Boże więcej widział ...
* Twój anioł będzie wciąż mówił Tobie o Mnie i nauczy cię, jak do Mnie wrócić. Chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej Ciebie -...
* Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć, powiedz mi proszę imię mojego anioła ...
 - Imię Twojego anioła nie ma znaczenia ... Będziesz do niego wołał : "Mamusiu ...."
Przy dźwiękach pięknych utworów fortepianowych Czajkowskiego- June: Barcarolle i Mendelssohna - Rondo Capriccioso (zagrał je Modest Moskal, kl.10) oraz pieśni "Mamo ..."rozbrzmiewającej z kościelnych głośników
wszystkie Mamy wsłuchiwały się w kierowane do nich dziecięce podziękowania i życzenia:

 


"Brakuje słów, aby podziękować za matczyną odwagę, cierpliwość, dobroć, zrozumienie.
Żadne słowa nie oddadzą tego, kim dla nas jesteście.  Żaden płomień nie strawi naszego do Was uczucia. Żaden człowiek nie zrobi dla nas tyle, ile Wy dla nas robicie.
Niech Wasze twarze zawsze tryskają radością, niech Wasze serca zawsze wypełniają się miłością. Niech Wasze życie w spokoju płynie,  a to, co gorsze niech Was ominie.
Niech się spełniają wszystkie marzenia! - Takie są Waszych dzieci życzenia!"

Dzieci wyrażały swoje uczucia, zapewniając równocześnie o ich niezmienności:
"Najlepiej jest u Mamy! To każde dziecko wie. Najlepiej jest u Mamy! Gdy smutno Ci i źle.

Kocham Cię, Mamo, bo Twoje serce bije jak refren w mojej piosence.
Kocham Cię, Mamo, za Twoje bajki o kocie, który nie palił fajki ...
Kocham Cie Mamo,  bo serce Twoje bije tak samo, jak serce moje!"

i obdarowały Mamusie kwiatami.
Przyznały jednak też, że nie zawsze udaje im się spełniać wszystkie pragnienia swoich Mam. Ale to dzieje się oczywiście niezwykle rzadko!
 
- Janku! Zamieć w kuchni podłogę!
- Wyglądam przez okno, teraz nie mogę!
- Janku! Zanieś na pocztę depeszę!
- Pakuję ksiązki, bardzo się spieszę!
- Janku!Nalej dla kotka mleka!
- Łapię muchy! Niech kotek zaczeka!
- Janku!Biegnij do sklepu po mąkę!
- Teraz nie mogę! Oswajam biedronkę!
- Janku! Już obiad, zupa nalana!
- Biegnę natychmiast, mamo kochana!

Dla naszej wspólnej Najlepszej Matki - Matki Boga były również kwiaty, piosenki (w wyk.Jeremiego Podobinskiego -kl. 4, Anity i Natalii Galka-kl.6) oraz wyrazy zachwytu Pana Boga:
„Moim najpiękniejszym dziełem jest galilejska Przenajświętsza Panienka - Maryja. To Matka mojego Syna - waszego Zbawiciela. To również wasza Matka. Byla ona w moich odwiecznych planach  jeszcze przed stworzeniem świata. Jej dusza jest przeczysta
 i pelna łaski."

i dzieci:

"To Ona, to Matka , to Ona,
to dla Niej rozprasza świt mroki,
by niosła w swych dłoniach skulonych
kaganek miłości i pokój!"

Opracowała:     G.T.