GROMNICZNA                                             
 
A na Gromniczną, gdy się z kniei zwłóczą 
i jak rabusie po polach rozłażą,
za łupem węszą, a złowrogo mruczą
i między sobą na śniegu się swarzą,
i głodnym zębem kłapią,
i dokoła robią wyprawę na uśpione sioła.

Panienka Święta staje im na drodze
z gromnicą w ręku, wśród tumanów śniegu
i wilcze stada zatrzymuje w biegu.
I tak na straży cichej wioski stoi,
więc napaść przed nią cofa się i boi,
i nie śmie naprzód iść, gdy światło zoczy.

Gdy w noc miesięczną wilki w polach wyją,
ludzie się ze snu budzą z wielkim strachem
i słychać szepty pod słomianym dachem:
"W swoją obronę weźmij nas, Maryjo !"

I znów zasypia z tą ufnością wioska,
że w śniegach nad nią czuwa Matka Boska.
 

2 Luty 2005
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. 
Dziś świętujemy uroczystość Ofiarowania Pańskiego, znane również w tradycji chrześcijańskiej jako święto Matki Boskiej Gromnicznej. Jak Bogurodzica Dziewica niosła w swoich ramionach Światłość prawdziwą, tak też i my, trzymając w rękach widoczny dla wszystkich płomień zdążamy w kierunku tego, który jest Światłem. 
Matka Boża Gromniczna zapala w nas na nowo to niegasnące światło wiernej i nieustającej miłości do Jej Syna, które od Pasterki zdążyło już nieco przygasnąć. Dzieci przygotowujące się do I Komunii św. otrzymały piękne, białe świece. 
Ksiądz Jan poświęcił te szczególne świece dzieci, jak również te przyniesione do świątyni przez wiernych, zachęcając jednocześnie do wspólnej rodzinnej modlitwy przy ich świetle.